,,Gwiazd naszych wina''-John Green

04 marca

Szesnastoletnia Hazel choruje na raka i tylko dzięki cudownej terapii jej życie zostało przedłużone o kilka lat.
Jednak nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne dziewczyny w jej wieku, zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i poddawania się ciężkim kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, gdy na spotkaniu grupy wsparcia dla chorej młodzieży poznaje niezwykłego chłopaka. Augustus jest nie tylko wspaniały, ale również, co zaskakuje Hazel, bardzo nią zainteresowany. Tak zaczyna się dla niej podróż, nieoczekiwana i wytęskniona zarazem, w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania: czym są choroba i zdrowie, co znaczy życie i śmierć, jaki ślad człowiek może po sobie zostawić na świecie.


Dziewczyna z niechęcią,a raczej wolą matki,uczęszcza na spotkania grupy wsparcia.Nie spodziewa się,że stanie się coś ciekawego,a raczej nowego.Jest świadoma swojej bliskiej śmierci.Poznaje Augustusa i się w nim zakochuje.Oboje są śmiertelnie chorzy.Bohaterowie podchodzą do swojego raka spokojnie,nie płaczą po kątach,tylko starają się żyć z nim. Hazel czyta w kółko jedną i tą samą książkę-,,Cios udręki''.Jest ona doskonała,ale urywa się bez końca.Próbuje pisać listy do autora,ale jej nie odpisuje.


Gwiazd naszych wina to nie tylko książka o raku.Ukazuje miłość nastolatków,która moim zdaniem jest przepiękna.Historia miłosna z tragicznym wątkiem.Przy tej książce miałam różne stany humoru.Czasami śmiałam się z rozmów bohaterów,ale częściej leciały mi łzy,w związku z nieuleczalną chorobą.Powieść posiada bardzo dużo mądrych cytatów,myślę mimo,że jest skierowana głównie do młodzieży,to warto ją przeczytać w każdym wieku.


Co?-zapytałam.-Nic-odrzekł.-To dlaczego tak na mnie patrzysz?Uśmiechnął się półgębkiem.-Bo jesteś piękna.Lubię patrzeć na pięknych ludzi,a jakiś czas temu postanowiłem nie odmawiać sobie prostych życiowych przyjemności.

-Czujesz się lepiej?-Nie-wymamrotał Isaac,ciężko oddychając.-Tak to jest z bólem-odpowiedział Augustus,a potem spojrzał na mnie.-Domaga się,byśmy go odczuwali.


Tytuł:,,Gwiazd naszych wina''
Autor:John Green
Ilość stron:312
Przełożył/a:Magda Białoń-Chalecka
Wydawnictwo:Bukowy Las
Ocena: 8/10

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Mi bardziej przypadły ,,Papierowe miasta'',ale myślę,że ta książka również zasługuje na wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również podobała się ta książka ;)

      Usuń